Najnowszą kolekcję na nadchodzącą wiosnę i lato, jednego z najbardziej uzdolnionych duetów w świecie mody, promowała videokampania nosząca tytuł „ Origin”. Jednomyślnie Brzozowski i Paprocki nie zawiedli ubierając polską modelkę Maddie Kulicką w zjawiskową, cielistą sukienkę, która bogato ozdobiona cekinami, wspaniale prezentowała się w podwodnym świecie . I dla niektórych znawców tematu tylko ta kreacja zasługuje na podziw i zachwyt. Całość kolekcji przez nielicznych została skrytykowana a duetowi zarzuca się rozczarowanie najnowszymi projektami. Jednak dla większości  „Julia`s not dead” jest strzałem w dziesiątkę a dość awangardowe i odważne kreacje z pewnością znajdą swoich wielbicieli i odbiorców.

Duet Brzozowski & Paprocki ukazuje wspomnienie szaleńczo zakochanej Julii, bohaterki dramatu Shekspira, w totalnie drapieżnej scenerii i aranżacji. Z jednej strony obserwujemy delikatne, zwiewne koronki i falbanki, z drugiej skórę, która tworzy drapieżny, mocny klimat. Zestawienie kontrastujących tkanin i barw czyni kolekcję niezwykle zaskakującą i nieprzewidywalną. Wybieg do złudzenia przypominał uliczki Werony i naturalnie nie zabrakło słynnego balkonu, z którego modelki schodziły po schodach. O choreografię zadbała Kasia Sokołowska, dzięki której widzowie mogli bardzo dokładnie przyjrzeć się wszystkim elementom kolekcji.

Kolekcja bez wątpienie bardzo odważna, pełna miłości do przepychu i luksusu. Dominują cekiny, rockowe ćwieki oraz dość masywne klamry z napisem Julia i Love. Projekty utrzymane w biało-czarnej kolorystyce, gdzie subtelne, koronkowe bluzki znakomicie kontrastują z czarnymi spódnicami lub spodniami. Jest kobieco, nie kiedy wulgarnie i wyzywająco natomiast bezwzględnie granica dobrego smaku nie została przekroczona.

Ubrania dedykowane kobietom, które lubią, potrafią i nie boją się manifestować swoją niezależność i siłę. Brzozowski i Paprocki dość kontrowersyjną kolekcją przełamują pewien stereotyp. Od dzisiaj zakochana Julia ma zupełnie nowe oblicze.